Chociaż łacińska nazwa bobra europejskiego brzmi jak nazwa obcego gatunku życia to jednak nie oznacza niczego innego jak tylko to sympatyczne zwierzątko rzadko już dziś spotykane na polskim terenie.  Bobry znajdują się pod ochroną, chociaż nie brakuje takich, którzy żądają możliwości wytępienia tego stworzonka, sugerując jego szkodnictwo.

Nie taki bóbr straszny jak go malują
Nie taki bóbr straszny jak go malują (by wiredwitch )

Typowy bóbr może się wydawać na ogół dość ociężałym stworzeniem. Na lądzie porusza się bez pośpiechu i stwarza wrażenie bycia leniwym. Co innego woda – woda to bobrzy żywioł i tam potrafi poruszać się jak prawdziwa błyskawica.  Dorosły osobnik może ważyć w okolicach dwudziestu – trzydziestu kilogramów i mierzyć nawet do stu czterdziestu centymetrów długości. Najbardziej charakterystycznym elementem bobrzego wyglądu jest ogon: długi, spłaszczony i pokryty rogowymi łuskami. Bobry sterują w wodzie za pomocą ogonów i podpierają się nimi, kiedy chodzą na lądzie. W ogonach bóbr magazynuje także tłuszcz na zimę. W dawnych czasach mięsko z bobrzego ogona było spożywane przez ludzi, zwłaszcza jako jedyna forma takiego posiłku w okresie postów.

By poruszać się zarówno na lądzie jak i w wodzie bobry wykształciły charakterystyczne kończyny. Krótkie i zwinne z przodu oraz silne i masywniejsze  z tyłu. By zwierzątko mogło radzić sobie pod wodą ma fałdy skórne w okolicy uszu oraz trzecią powiekę.  Dzieci kojarzą boberki także  powodu charakterystycznych dwóch przednich zębów – siekaczy, dzięki którym bóbr może obgryzać korę z ulubionych, najsmaczniejszych drzew.

Zwierzątko jest zasadniczo roślinożerne. Żyje na ogół  przy brzegach nizinnych rzek, można go spotkać przy rowach melioracyjnych, małych jezior czy bagienkach pośród lądu lub łąki.  Bobry żyjące w górach wykorzystują zakola rzek, stawy rybne czy głębsze odcinki potoków.  Nie mają żadnych oporów przed tym by budować swoje siedliska w pobliżu osad ludzkich. Całkowicie roślinożerne w porze ciepłej żywią się tym co akurat zielenieje. Zimą smakuje im wybitnie kora oraz łyko z drzew i krzewów, którą zaczynają ogryzać i magazynować już od października. Do bobrzych przysmaków należy kora wierzby i osiki.

W Polsce bobry zamieszkują głównie rejon północno-wschodni. Sporo jest ich także na terenie Borów Tucholskich i tamtejszych rezerwatów przyrody. Te sympatyczne zwierzątka słyną z budowania tam na rzekach co przeszkadza niektórym ludziom. Dlatego nie brakuje takich osób, które upominają się o prawo do odstrzału sympatycznego zwierzaka. Miłośnicy i obrońcy bobrów podkreślają jednak, że gatunek ten może jednak przysłużyć się środowisku i istnieją bardziej przyjazne metody radzenia sobie z bobrzymi tamami.

Menu